piątek, września 10, 2010
PolskaLiberalna.net - Merkuryusz Polski
Świat Śmierć Polaka w Pakistanie

O portalu Polskaliberalna.net


Dodaj do Twittera!

Cztery miesiące temu w Pakistanie porwano polskiego inżyniera. Niedawno po upływie (drugiego!) terminu ultimatum w sprawie jego uwolnienia został on zamordowany przez Talibów. W tym momencie należy zadać pytanie - na co my, Obywatele Rzeczypospolitej Polskiej możemy liczyć, ze strony rządu? Okazuje się, że tak naprawdę na nic.

Sprawa ta ujawniła słabość polskiego MSZ-u, który uznać można za urząd na “glinianych nogach”. Piękne słowa nie znaczą nic, skoro w krytycznej chwili urząd ten zawodzi w tak ważnej sprawie, jak życie jednego z polskich obywateli. Jeden z terrorystów wyznał, że Polak przez cały czas był pewien, że jego rząd zrobi wszystko by go uratować, i że już wkrótce wróci do domu. Ciekaw jestem jak czuł się w chwili, gdy oznajmiono mu, że jego rząd jednak nie zdołał go uratować, a on sam zaraz zginie.

Panu ministrowi Sikorskiemu brakuje jednak najwyraźniej odwagi cywilnej i nie postanowił on podać się do dymisji. Pokazuje to dobitnie, że bardziej niż o Polaków i własny honor dba o swoją karierę.

Tyle pieniędzy każdego roku idzie na finansowanie naszej armii. Czy te miliony wydawane na komandosów z GROM-u, którzy są prawdopodobnie jednym z najlepszych tego typu oddziałów na świecie idą na marne? Pan premier Tusk powiedział, że ewentualna akcja odbicia Polaka nie byłaby bezpieczna. Jeśli taka akcja jest niebezpieczna to co w takim razie nasi żołnierze robią na misjach zagranicznych? Co z Policjantami, którzy chronią nas, uczciwych Polaków przed bandytami? Co ze strażakami, którzy ryzykują życie gasząc pożary? Czy w obawie o ich bezpieczeństwo mamy przestać wysyłać ich na niebezpieczne misje i patrole?

Nie. Ci ludzie po to zostali odpowiednio wyszkoleni i wyposażeni, by nas chronić. Mam prawo oczekiwać, jako Polak, że gdyby i mnie spotkała taka sytuacja mój rząd zrobi wszystko, by mi pomóc. W tej chwili nie mam pewności, że zrobiono by cokolwiek poza kłóceniem się i promowaniem samego siebie…

http://ekaton.wordpress.com/


Nowsze wiadomości:

Komentarze  

 
0 #2 Emil Petecki 2009-02-18 14:17
1. I tu właśnie leży według mnie ważny element całej tej sprawy. Polska powinna przez cały czas jak najbardziej naciskać na stronę pakistańską. Nie znam rzecz jasna sprawy tak dobrze jak nasz MSZ, lecz uważam, że tego właśnie tutaj zabrakło.

2. Nawet gdyby akcja nie zakończyła się całkowitym sukcesem, dałoby to światu sygnał, iż Polska chroni swoich obywateli, a w razie porwania zrobi wszystko by go ocalić. Kto wie, może nawet zrezygnowano by z porywania Polaków (nie opłacałoby im się to, gdyż wiedzieliby, że nic od rządu Polskiego by nie dostali, a siebie naraziliby na niebezpieczeńst wo.
Cytować
 
 
0 #1 Bartosz Rodak 2009-02-17 14:50
1) Jakie prawo ma GROM do działań na terenie suwerennego państwa, jakim jest Pakistan? Żadne. Potrzebna jest zgoda tego kraju. Pakistan zaś w całej sprawie się ociągał.
2) Skąd pewność, że akcja odbicia nie skończyłaby się śmiercią nie tylko tego geofizyka, ale i np GROMowca?
3) Skąd pewność, że rząd nie zrobił wszystkiego co było legalnie dostępne?
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Świat

Szukaj łatwo jak na Facebooku

Gorące dyskusje

Redaktor naczelny: Bogumił Kolmasiak

PROFILE W SIECI